Środa, 16 września 2026
Imieniny: Kornel, Cyprian, Edyta
Polityka Krajowa 05.08.2026 Wideo

Spór o nominacje sędziowskie: Tusk kontrasygnuje dokumenty, ratując sądy przed chaosem

Premier Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, kończąc spór konstytucyjny z prezydentem. Decyzja odciąża sądy i chroni obywateli przed unieważnianiem wyroków.
Wideo Spór o nominacje sędziowskie: Tusk kontrasygnuje dokumenty, ratując sądy przed chaosem

Konstytucyjny spór o nominacje dla asesorów

W środę doszło do przełomu w sprawie, która od tygodni elektryzowała środowisko prawnicze i budziła niepokój obywateli oczekujących na rozstrzygnięcia sądowe. Premier Donald Tusk podpisał dokumenty nominacyjne dla 200 asesorów, których wcześniej powołał prezydent bez wymaganej konstytucyjnej kontrasygnaty szefa rządu. To działanie, choć formalnie kończy pat, ujawnia głęboki konflikt między dwiema najważniejszymi instytucjami państwa – Kancelarią Prezydenta a Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

Zgodnie z artykułem 144 Konstytucji, akty urzędowe prezydenta niewymienione wprost w tym przepisie wymagają podpisu premiera. Krajowa Rada Sądownictwa w stanowisku z 29 lipca jednoznacznie wskazała, że nominacje asesorskie nie należą do katalogu wyjątków, dlatego pominięcie kontrasygnaty było działaniem nielegalnym. Prezesi sądów, do których trafiły dokumenty bez podpisu premiera, odesłali je do KRS, a ta przekazała je do rządu, umożliwiając dokończenie procedury.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego decyzja nie jest wyrazem emocji, lecz próbą rozwiązania problemu w sposób pragmatyczny i zgodny z prawem. – „Staram się bez emocji rozwiązywać problemy wynikające z niekonstytucyjnych działań, w tym przypadku działań prezydenta Nawrockiego” – mówił podczas konferencji prasowej. Dodał, że jako szef rządu kontrasygnował tego typu dokumenty wszystkim prezydentom, w tym Andrzejowi Dudzie, co czyni obecną sytuację precedensową i niezrozumiałą.

Dlaczego to takie ważne dla polskich sądów?

Asesorzy to młodzi prawnicy, którzy po zdaniu egzaminu sędziowskiego mogą orzekać w sądach rejonowych, zanim otrzymają stałe nominacje sędziowskie. Dzięki nim wymiar sprawiedliwości zyskuje realne wsparcie – według szacunków premiera, 200 asesorów może rozpatrywać miesięcznie od 10 do 11 tysięcy spraw. To ogromna odciążenie dla sądów, które w wielu regionach Polski, w tym na Kujawach i Pomorzu, borykają się z przewlekłością postępowań.

Brak kontrasygnaty stawiał pod znakiem zapytania legalność wszystkich orzeczeń wydanych przez tych asesorów. Gdyby nie interwencja premiera, wyroki mogłyby zostać zaskarżone jako nieważne, co cofnęłoby wiele spraw do punktu wyjścia i pogłębiło chaos prawny. – „Dramat tej sytuacji polega na tym, że dwie instytucje – Prezydent RP i Trybunał Konstytucyjny – odpowiedzialne za ochronę i przestrzeganie Konstytucji, zawiązały coś na kształt politycznego spisku, aby tę Konstytucję złamać” – powiedział Tusk, nawiązując do wcześniejszych orzeczeń TK kwestionujących uprawnienia KRS.

„Nieuzyskanie kontrasygnaty Premiera to kolejna próba złamania Konstytucji na rzecz zmiany ustroju bez zmiany Konstytucji”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podpisał dokumenty, na których widnieje już podpis prezydenta Nawrockiego. Tym samym, zgodnie ze stanowiskiem KRS, wymóg konstytucyjny został spełniony, a asesorzy mogą rozpocząć orzekanie. To rozwiązanie, choć krytykowane przez część prawników jako obejście procedury, jest – zdaniem rządu – jedyną drogą do uniknięcia paraliżu sądów.

Sytuacja energetyczna podczas upałów – czy grozi nam blackout?

Premier odniósł się także do fali upałów, która od kilku dni doskwiera mieszkańcom całej Polski, w tym Świecia i okolic. Wysokie temperatury, sięgające 35 stopni Celsjusza, wymusiły ograniczenie pracy części bloków w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu z powodu niewystarczającej ilości wody do chłodzenia. Mimo to, jak zapewnił Tusk, system energetyczny jest stabilny.

– „Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą” – powiedział premier. Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, co oznacza, że nie trzeba sięgać po dodatkowe rezerwy.

Kluczową rolę w utrzymaniu stabilności odgrywa rozwój odnawialnych źródeł energii. W czasie upałów, gdy tradycyjne elektrownie muszą ograniczać produkcję, fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii. – „Polska rozwija zdywersyfikowany model energetyczny, oparty na różnych źródłach, w tym OZE. To właśnie rozbudowa różnych źródeł pozwoli utrzymać stabilność i bezpieczeństwo systemu” – tłumaczył Tusk, dodając, że konieczne są dalsze inwestycje w lądową i morską energetykę wiatrową.

„Dobrze byłoby, aby wreszcie moi oponenci poszli po rozum do głowy i zrozumieli, że potrzeby energetyczne wymagają jeszcze doinwestowania. Stabilność sieci wymaga zrównoważonego i zróżnicowanego rynku energii”.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Polska korzysta również z europejskiego rynku energii, importując i eksportując prąd m.in. z Niemiec, Szwecji i Czech. Ta współpraca zapewnia ciągłość dostaw nawet w sytuacjach kryzysowych, co jest szczególnie istotne dla lokalnych społeczności, takich jak Świecie, gdzie przerwy w dostawie prądu mogłyby sparaliżować codzienne życie i lokalne firmy.

Bezpieczeństwo pracowników w czasie upałów – apel premiera

Premier zwrócił również uwagę na zagrożenie dla zdrowia i życia osób pracujących w wysokich temperaturach. – „Ten dzień jest szczególny. Prognozy wskazują, żeby być bardzo ostrożnym, uważnym i reagować na wszystkie zagrożenia związane ze zbyt wysoką temperaturą. Praca w tych warunkach w niektórych miejscach jest po prostu nie do zniesienia” – apelował.

Przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy. – „To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców” – mówił Tusk.

Premier zaapelował do pracodawców o zapoznanie się z nowymi przepisami i zapewnienie bezpiecznych warunków pracy. To szczególnie ważne w regionie, gdzie wiele osób pracuje w rolnictwie, przemyśle spożywczym czy budownictwie – sektorach szczególnie narażonych na skutki upałów. W Świeciu i okolicznych miejscowościach, jak Chełmno czy Nowe, pracodawcy powinni zadbać o dostęp do wody, zacienienie miejsc pracy i możliwość częstszych przerw.

Co to oznacza dla mieszkańców Świecia i regionu?

Decyzja premiera o kontrasygnacie nominacji asesorskich ma bezpośrednie przełożenie na funkcjonowanie sądów rejonowych w naszym regionie. Sąd Rejonowy w Świeciu, podobnie jak inne placówki w województwie kujawsko-pomorskim, boryka się z dużym obciążeniem sprawami cywilnymi i karnymi. Mieszkańcy Świecia, którzy czekają na rozprawy rozwodowe, sprawy o alimenty czy odszkodowania, mogą liczyć na szybsze terminy dzięki nowym asesorom.

Warto przypomnieć, że w ostatnich latach sądy w regionie notowały średni czas oczekiwania na rozprawę przekraczający 6 miesięcy. Dzięki 200 nowym asesorom – z których część trafi zapewne do bydgoskiego okręgu sądowego, obejmującego także Świecie – obciążenie sędziów spadnie, a sprawy będą rozpatrywane sprawniej. To dobra wiadomość dla lokalnych przedsiębiorców, którzy często skarżą się na przewlekłość postępowań gospodarczych.

W kontekście energetycznym, mieszkańcy Świecia mogą spać spokojnie – system jest stabilny, a ewentualne ograniczenia w dostawach prądu nie są planowane. Jednak warto, aby każdy z nas pamiętał o oszczędzaniu energii w godzinach szczytu, szczególnie gdy temperatury przekraczają 30 stopni. Lokalne władze i przedsiębiorcy powinni również przygotować plany awaryjne na wypadek dłuższych upałów, które mogą wpływać na jakość wody pitnej czy działanie klimatyzacji w budynkach użyteczności publicznej.

Ostatecznie, dzisiejsze decyzje premiera pokazują, że państwo potrafi reagować na kryzysy – zarówno te konstytucyjne, jak i pogodowe. Dla mieszkańców Świecia najważniejsze jest, by sprawy sądowe toczyły się sprawnie, a prąd nie zniknął z gniazdek w najgorętsze dni. Pozostaje mieć nadzieję, że konflikt między prezydentem a rządem nie będzie eskalował, a obywatele nie ucierpią z powodu politycznych rozgrywek.

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera
  • 10-11 tys. spraw miesięcznie może być rozpatrywanych dzięki nowym asesorom
  • 35 stopni – temperatura, która wymusiła ograniczenia w elektrowniach
  • 29 lipca – stanowisko KRS w sprawie kontrasygnaty
  • 6 miesięcy – średni czas oczekiwania na rozprawę w regionie