Nietrzeźwy kierowca dachował w rowie. Stracił prawo jazdy
32-latek stracił panowanie nad oplem i dachował. Badanie wykazało 0,86 promila alkoholu w organizmie.
Podróż 32-letniego mieszkańca powiatu świeckiego zakończyła się dachowaniem samochodu w rowie. Policjanci ustalili, że mężczyzna prowadził po alkoholu.
4 listopada, przed godziną 23, dyżurny komendy w Świeciu otrzymał zgłoszenie o samochodzie, który w miejscowości Tuszyny zjechał do rowu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Bukowcu.
Mundurowi ustalili, że kierujący oplem stracił panowanie nad autem na łuku drogi. Pojazd zjechał z jezdni, dachował i zatrzymał się w rowie. 32-latek jechał sam i nie doznał obrażeń.
Podczas rozmowy z kierowcą policjanci wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie wykazało, że miał w organizmie 0,86 promila. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. O dalszych konsekwencjach mężczyzna będzie tłumaczył się przed sądem.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Policja przypomina, że alkohol i kierownica mogą doprowadzić do tragicznych konsekwencji.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Świecie
Lokalny serwis informacyjny Świecia i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd